wtorek, 19 maja 2015

makieta Ostrowa Tumskiego w Bramie Poznania

Osobiście uwielbiam pracować podczas warsztatów nad makietą. Uczestnicy są wtedy bardzo skupieni na celu, bo wszak odtwarzają elementy rzeczywistości. I nie jest ważne, czy tworzona makieta jest współczesna, czy też odnosi się do historii.

Po 2 tygodniach oczekiwań mogę Wam zaprezentować makietę Ostrowa Tumskiego, która powstała podczas warsztatów, które powadziliśmy w Bramie Poznania w trakcie majówki. W poprzednim poście mogliście zobaczyć prace nad poszczególnymi budynkami podczas zajęć.

Teraz zapraszam do obejrzenia efektu. Makietę można oglądać "na żywo" w Bramie Poznania (jak ktoś woli, to w ICHOTcie) do końca czerwca.

2 Katedry...





Psałteria na pierwszym planie, za nią Kościół NMP


Most Kłódek, czyli Most Biskupa Jordana




ul. Posadzego, niewielka, aczkolwiek bardzo urokliwa uliczka zagubiona na końcu Ostrowa Tumskiego




siedziba Arcybiskupa
 





dom sióstr Franciszkanek



 Akademia Lubrańskiego


piątek, 8 maja 2015

majówka w Bramie Poznania - dzień 3



Trochę się nazbierało tych kafli...








majówka w Bramie Poznania - dzień 2




Drugiego dnia Majówki, plan był podobny, jak dzień  wcześniej: 
*  "Z widokiem na Katedrę" - malowanie ceramicznych kafli z widokiem Katedry
*  "Uliczkami Ostrowa Tumskiego" - tworzenie ceramicznej makiety Ostrowa Tumskiego
*  "Historia zapisana w dzwonach" - tworzenie dzwonków z gliny


Najmłodsza uczestniczka warsztatów z malowania kafli  miała 3 lata, ale tworzyli też dorośli.








Jeden z budynków Ostrowie...



Akademia Lubrańskiego



Psałteria





Na zakończenia dnia dzieci lepiły z wałeczków dzwonki.









Niektóre dzwonki miały uszy.... ;>






majówka w Bramie Poznania - dzień 1.

W tym roku długi weekend majowy HEHO spędziło w Bramie Poznania. Przez wszystkie 3 dni prowadziliśmy warsztaty dla osób odwiedzających Muzeum.
W piątek od rana pogoda nas nie rozpieszczała, jednak wraz z każdą mijającą godziną robiło się coraz cieplej i coraz więcej słońca wyglądało zza chmur. Tak było w piątek...


Najpierw malowaliśmy ceramiczne kafle z widokiem katedry...



Potem odbyły się warsztaty, które cieszyły się ogromnym powodzeniem i u małych, i u dużych uczestników. Tworzyliśmy elementy Makiety Ostrowa Tumskiego. Z tą makietą wiąże się niespodzianka - ale o tym już niedługo. Jeszcze chwilka cierpliwości!

Teraz zobaczcie Katedrę...



Kościół NMP



 

a tu jeszcze jedno ujecie Katedry - tym razem z prawdziwą Katedrą w tle!



most Biskupa Jordana



O! A tu nasz namiot. Wyspa Witraż. Pewnie zastanawiacie się skąd taka nazwa. Otóż.. bynajmniej nie robiliśmy witraży. Chociaż część osób, które nas odwiedziły, były tym faktem rozczarowane. Witraż to nazwa sali, do której nawiązywały nasze zajęcia. Sala ta pokazuje historię Poznania w XX wieku.






środa, 25 lutego 2015

Ferie Zimowe z Ceramiką w CH Malta

Ferie zimowe.
Zima. 
Śnieg.
Sanki.
Łyżwy. 
Zabawa w śnieżki.
Kulanie się w śniegu.

To brzmi jak wspomnienia z mojego dzieciństwa. tym bardziej, że tegoroczna zima nie pozwala na takie skojarzenia. A już aura za oknem podczas ferii zimowych zdecydowanie bardziej przypomina wiosnę. Co zatem można robić kiedy jest się dzieckiem, ma się wolne i nie ma śniegu? Okazuje się, że całkiem sporo.

Ferie zimowe w mieście nie muszą być nudne! 

Od kilku lat obserwuję, że zarówno latem, jak i zimą różne miejsca i instytucje proponują dla dzieci różne formy spędzenia czasu.  Poniżej zamieszczamy dla Was relację z ostatniej soboty, którą spędziliśmy w Centrum Handlowym Malta. Prowadziliśmy tam warsztaty ceramiczne.  

Przez 6 godzin przez naszą mobilną pracownię przewinęło się ponad 60 dzieci. 
Każda godzina miała swój motyw przewodni. Większość w jakiś sposób nawiązywała do zimy..., która nie dotarła do nas w tym roku..

Zaczęliśmy od wykonania "Zimowych Obrazków".  Ten temat bardzo przypasował uczestnikom... Niby wszędzie mamy bałwana ... a jednak każda praca jest inna.


 



3-letnia Sara wykazała się niezwykłą cierpliwością w wyklejaniu płatków śniegu. Także dziurkowanie - jak widać poniżej - bardzo przypadło do gustu młodszym uczestnikom.


Lepiliśmy też trójwymiarowe bałwanki. 

 

Cudne są też czapki. Każda inna...



Powstała też seria glinianych misiów.  Ale w artystycznym szale zapomnieliśmy zrobić im zdjęcie;/


W drugiej połowie dnia skupiliśmy się na zdobieniu ceramiki. No były oczywiście... bałwany!








Malowaliśmy też dziecięcych pupili - psy i kotki.







Dzieci wykonywały też tabliczki z imionami. Zdjęć póki co nie mamy, bo chwilowo tabliczki siedzą w piecu. Na pewno Wam je pokażemy później, bo wyszły bardzo fajnie. No i taką tabliczkę każdy może powiesić sobie w pokoju nad łóżkiem. Albo na drzwiach...

A tak wyglądała nasza mobilna pracownia w Centrum Handlowym Malta.


Po odbiór prac malowanych zapraszamy już od najbliższego piątku do naszej pracowni na Żydowskiej. Natomiast po prace lepione przez dzieci - za dwa tygodnie.